małe->duże
Jesteś sobie człowiekiem. Spoglądasz na cały świat. Widzisz ludzi, kwiatki, robaczki, małe robaczki. Wydaje ci się, że jesteś centrum wszechświata. Czas i przestrzeń przechodzi koło ciebie. Kręcisz się po ścieżkach życia, dokonujesz wyborów. Cieszysz się i smucisz, denerwujesz i miłujesz. Widzisz niebo i budynki i wieżowce, odrzutowce. Coraz dalej, tak wysoko jak samolotem lecisz, coraz wyżej, bez barierę, aż na stacje orbitalną. Później dalej, do księżyca odblaskowo-srebrnego. Widzisz go stojąc na balkonie. Tak daleko jest. Takie małe a takie duże. Duże, wielkie, ogromne dla ludzi, a czymże nasz satelita mały dla słoneczka, układu słonecznego lub wszechświata. Jesteśmy okruszkiem, nawet mniej niż okruszkiem. Atomem, protonem, neutronem i mniej. :)