środa, 18 lipca 2007

Całe życie w pracy

Drugi któregoś dnia powiedział Pierwszemu, że przyjechał tutaj ponieważ miał już dość pracy. Próbował różnych zajęć i w wielu krajach ale nie mógł uwolnić się od uczucia, że marnuje sobie życie. Codziennie 11 godzin przeznaczone na podróż od-do i wykonywaniu zajęć, które dopiero pozwolą mu na prawdziwe życie. Jeszcze trzeba przeznaczyć czas na sprzątanie, robienie sobie jedzenia, pranie, płacenie rachunków, wypełnianie papierków oraz spanie. Statystycznie z każdego dnia pozostawało mu 4 godziny. Żył ciągle oczekując na upragnione 2 dni weekendu.

Teraz pracuje 4 dni i 4 dni odpoczywa. Dla równowagi. W czasie wolnym od pracy realizuje swoje marzenia. Co rusz wynajduje sobie różne zajęcia, które zawsze chciał robić a nigdy nie miał na to czasu. Niezależnie od tego jak spędzi te dni wolne gdy wraca do pracy jest w pełni sił i bez problemu realizuje tyle co przeciętny pracownik europy robi w ciągu 5 dni pracy.

Ośmiodniowy tydzień pracy zwany "pół na pół" wprowadzili niedawno, bo zaledwie kilkanaście lat temu. Na początku było nieciekawie, ludzie nieprzyzwyczajeni i zmęczeni wracali do pracy leniwi, ale po 2 latach wszystko się ustabilizowało. Ludzie wypoczęli i zrozumieli, że praca też jest fajna po odpoczynku, że mogą się jej poświęcić całkowicie przez te 4dni bo później, później odpoczną, zresetują się.